Po co w ogóle klipsy?
Jeśli kiedykolwiek układałeś płytki, wiesz, że nawet minimalne różnice w wysokości między nimi potrafią popsuć cały efekt wizualny. Klipsy do poziomowania rozwiązują ten problem w banalnie prosty sposób – działają jak dystanse, które utrzymują każdą płytkę na odpowiednim poziomie względem sąsiadujących. Efekt? Równa, harmonijna powierzchnia bez wyczuwalnych krawędzi.
Jak się z nimi pracuje?
Obsługa klipsów jest tak intuicyjna, że nawet osoby, które pierwszy raz trzymają w ręku kielnię, poradzą sobie bez problemu. Po nałożeniu kleju na podłoże, klipsy wsuwa się pod krawędzie płytek – najczęściej po jednym z każdej strony. Potem wystarczy dociągnąć je za pomocą klina lub specjalnej klamry. Po wyschnięciu kleju klipsy się odłamuje lub wyciąga, zostawiając równiutką powierzchnię. Prosto, szybko i – co ważne – bez stresu.
Co zyskujesz, używając klipsów?
Przede wszystkim oszczędzasz czas. Dzięki nim nie musisz co chwilę sprawdzać poziomu i poprawiać źle ułożonych płytek. Po drugie – unikasz kosztownych poprawek. A po trzecie – nawet jeśli dopiero zaczynasz przygodę z majsterkowaniem, masz spore szanse uzyskać efekt, którego nie powstydziłby się zawodowiec. Klipsy to po prostu sprytna inwestycja, która ułatwia życie.
Różne rodzaje, różne potrzeby
Na rynku znajdziesz całą gamę klipsów – jednorazowe, wielorazowe, przeznaczone do różnych grubości płytek i szerokości fug. Wybierając konkretny model, warto sprawdzić, z jakiego materiału są wykonane i jaką mają wytrzymałość. Przy większych projektach dobrze sprawdzają się wersje wielorazowe, choć i jednorazówki mają swoich zwolenników – zwłaszcza przy jednorazowych remontach.
Czego unikać?
Nawet najlepsze narzędzie może zawieść, jeśli używa się go nieumiejętnie. Najczęstszy błąd? Zbyt szybkie usuwanie klipsów – zanim klej dobrze zwiąże, płytki mogą się przesunąć. Równie częste jest nieregularne rozmieszczanie klipsów – wtedy efekt końcowy może być daleki od ideału. Warto więc poświęcić chwilę na przeczytanie instrukcji producenta i stosować się do zaleceń – zwłaszcza tych dotyczących liczby klipsów na metr kwadratowy.
Na koniec – czy warto?
Zdecydowanie tak. Klipsy do poziomowania płytek to prosty, a jednocześnie genialny sposób na to, by samodzielnie stworzyć równe, estetyczne wykończenie podłogi czy ściany. Niezależnie od tego, czy jesteś domowym majsterkowiczem, czy zajmujesz się tym zawodowo – raz użyjesz, już się nie obejdziesz.







